Co pieczecie najczęściej, kiedy macie w weekend chwilę wolnego ,albo zapowiedzianych gości i wypada zaproponować coś słodkiego do kawy?
Myślicie,że w dzisiejszym zabieganym świecie i coraz wyższych cenach produktów spożywczych kobiety w ogóle pieką jeszcze ciasta w domu,czy wszystko czego się u kogoś próbuje jest kupione za grosze w osiedlowym sklepie?
w sumie zapomnialam w treści tematu dodac coś o tych gotowych z pudelka
sama robiłam babeczki nadziane w sumie poza tym,że sie rozpłynęły i wizualnie nie wyglądało to dobrze,to w smaku były idealne