06-22-2026, 12:35 PM
Miałam swój ślub w zeszłym roku i powiem Ci uczciwie, że moja bardzo bliska koleżanka nie pojawiła się ze względu na fundusze. Strasznie rozwaliło mi to serce, naprawde uwierz ze wartość koperty w tym dniu nie jest najważniejsze a celebracja tego w gronie najbliższym.
Mieliśmy wesele w pięknym miejscu co chcąc nie chcąc już dało ludziom do myślenia że będzie dosyć „drogi talerzyk” przez co poczuwali się do dawania wyższych kwot żeby chociaż się zwróciło za ten talerzyk, ale naprawdę to nie miało znaczenia. Jeżeli dana osoba może sobie pozwolić na zaproszenie kogoś to nie rozpatruje tego w kategorii zysku. Przynajmniej pokładam nadzieje że ma tak większość.
Ludzie dawali różne kwoty. Rozstrzał był potężny, od 400 zł od pary po 2 tysiące (od znajomych, kuzynostwa)
Dlatego jak te osoby są dla Ciebie bliskie to uwierz 500 zł będzie w zupełności okej.
Mieliśmy wesele w pięknym miejscu co chcąc nie chcąc już dało ludziom do myślenia że będzie dosyć „drogi talerzyk” przez co poczuwali się do dawania wyższych kwot żeby chociaż się zwróciło za ten talerzyk, ale naprawdę to nie miało znaczenia. Jeżeli dana osoba może sobie pozwolić na zaproszenie kogoś to nie rozpatruje tego w kategorii zysku. Przynajmniej pokładam nadzieje że ma tak większość.
Ludzie dawali różne kwoty. Rozstrzał był potężny, od 400 zł od pary po 2 tysiące (od znajomych, kuzynostwa)
Dlatego jak te osoby są dla Ciebie bliskie to uwierz 500 zł będzie w zupełności okej.







