02-09-2026, 02:53 PM
Cześć dziewczyny, może któraś miała podobnie i coś podpowie. Zmagam się z nieprzyjemnym zapachem z pochwy (nie chodzi o żaden charakterystyczny „rybi” zapach, raczej o brak świeżości). Badania u ginekologa wyszły dobrze, ale problem w mojej głowie i odczuciach został. Noszę wkładki cały czas, bo boję się, że bez nich byłoby czuć. Po pracy sama to wyczuwam i stresuje mnie, że ktoś inny też może. Do tego mam dość obfitą wydzielinę i boję się plam na ubraniach. Jest mi z tym bardzo źle i nie chcę tak żyć przez kolejne lata.







